Nokaut z zaskoczenia

Be Sociable, Share!
Ocena:
24 290 odsłon


8 odpowiedzi na „“Nokaut z zaskoczenia””

  1. avatar pudzian pisze:

    Ja bym tak łatwo skóry nie sprzedał!!!!

  2. avatar mm pisze:

    z zaskoczenia niczym prawdziwa ‚damka’ tss wielcy ‚fajterzy’…

  3. avatar MMApanowie pisze:

    Typek osrany był, bał sie przegranej, nie wytrzymał napięcia i bęc musiał zadziałać poki przeciwnik był zajęty czymś innym.. Tak zachowują frajerzy..

  4. avatar Farmer pisze:

    Z tak zwanego „partyzanta” czyli po prostu jeden wielki frajer! Tak sie nie robi mam nadzieje ze ten znokautowany pozniej go dorwal i mu wpie***!

  5. avatar Oo pisze:

    Ale ciota

  6. avatar kosmita513 pisze:

    to prawda jak walczyc to honorowo a nie z zaskoczenia

  7. avatar Kogut pisze:

    Pfffffff z partyzanta mało kto wytrzymuje takie z strzały… Ale to nie sztuka zajebać komuś partyzantke tym bardziej jak jest całkowicie zajęty czym innym…

  8. avatar SKA pisze:

    wy kurwa gadacie że z partyzantki biją same kurwa cioty itd. a ja sie zakładam że większość z was nie raz wyjebała typowi właśnie z partyzanta ;/

Dodaj komentarz