Ostre pobicie

Be Sociable, Share!
Ocena:
19 085 odsłon


9 odpowiedzi na „“Ostre pobicie””

  1. avatar Maat pisze:

    Ale zal mi ich o_O

  2. avatar puzonek88 pisze:

    Więcej na jednego ich nie moglo być???żal…

  3. avatar KoxZOsiedla pisze:

    zawsze mocni w grupie… skąd to znam…

  4. avatar OK pisze:

    ja mam sposob na takich frajerow co atakuja w kilku na 1 jak wiem ze nie dam rady na bank bo ich za duzo albo jak mi dojebia to wyciagam tel i dzwonie po ekipe , oni mnei gonia ja uciekam oni uciekaja ja ich gonie az do momentu az ekipa przyjedzie fura i wjazd w nich robimy . skutecznosc 100 %

  5. avatar ty debilu pisze:

    wzjazd to ty na bani masz 100% skonczony debilu jebany.

  6. avatar jun pisze:

    OK
    a potym sie budzisz z zaspermiona posciela i odbytem….
    zalosna historia 15 latku ( do tego 60-kilowy). Geju z wampa, zakumufluj sie w swojej jebanej wiosce i nie dawaj znaku zzycia scierwowata ku.wo:)

  7. avatar RaQ pisze:

    Ta mnie goniła ekipa 30 ludzi dzwoniłem po kupli 5 przyjechało to potem w 6 spierdalaliśmy :D gdyby było ich 10 to jeszcze ale nie 30 ; /

  8. avatar Wezyr pisze:

    Mam taką radę. Jeżeli otoczy was więcej niż dwóch, to radzę spierdalać. Z dwoma można dać sobie radę, jeśli się trenuje jakąś sztukę walki, i ma dobrą technikę. Ja osobiście polecam wybranie sobie tego słabszego, szybkie i niespodziewane kopnięcie go kolanem w brzuch, a po tym jak się schyli, pociągnąć go za potylicę i kopnąć kolanem jeszcze raz. Jeśli mocno kopniecie, to leży. Wtedy go okładać i nie przejmować się tym drugim. Drugi was będzie lał, ale zamiast zajmować się nim napierdalajcie tego, co leży. Wtedy jest opcja, że jak mocno zmasakrujecie tego pierwszego, to drugi ucieknie. Jeśli nie ucieknie, to jeden na jakiś czas z głowy… Tylko ważne, żeby niespodziewanie kopnąć z kolanka na początku.

Dodaj komentarz